Akeda jak cesarz światem rządzi, w ogniu krwawych ofiar nasze żywoty nie przemijają, by popiół nasz na krótki czas przypominał o okrutnej śmierci z rąk kapłanów
Dziś ten ogień krwawych ofiar krzyczy o nacjonalizmie i komunizmie, o końcu tyranów i początku sprawiedliwości
Ten ogień dziś poświęca swe ofiary na drodze ku chwale, na wyłożonej zaostrzonymi kamieniami ścieżce do królewskich, republikańskich i dyktatorskich tronów
Żertwa ideologii użyźni krwią i ciałem żywą ziemię zwycięstwa
Ciała naszych wrogów wybrukowały plac najjaśniejszego triumfu, ciała naszych przyjaciół gardzą napastliwą wiarą wrażą i hańbią ordery i medale wraże
Gdy złoty posąg wygranej wojny wzniesiemy ku błękitowi niebios, mord rytualny uczci i uświęci ją.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz