wtorek, 13 maja 2014

"Kochankowie nad Niebieskimi Źródłami"

Dla "When I'm With You" Tomasa Heredii


Przez jeziorko dostrzegłem kruszejącą błyskiem ciemność


Twa nadzieja błyszczy na tafli wody


Choć błądzę nad zastygłymi, starymi drzewcami


Twa nadzieja błyszczy na tafli wody


Błękit i zieleń idą do siebie jakby yin i yang


Choć woda zamknięta zimnem


Kochanków miłość goreje niczym pożar emocji


Front zmierzchu rozbija w pył dzień


Ściana nocy ukryje przed oczami kochanków Niebieskie Źródła


Niech oni w dym się przeobrażą


A powietrze poniesie po widnokrąg.

niedziela, 11 maja 2014

"Wolność nas woła"

Dla "Anya" Simon'a O'Shine'a


Trance jest wyzwoleniem


Świętym deszczem na Atacamie


W eter płynie sentyment i szczęście


Trance nutami pisze historię momentów uniesień


Trance jest pędzlem, a my jesteśmy płótnem...


... z konkretnego materiału.

wtorek, 22 kwietnia 2014

"Wizyta demona"

Mój niewolnik-umysł dryfuje w oleistym wszechoceanie


Nie oczyści mego ciała dobre słowo


Jak nawykła oczyszczać ciepła woda z mydłem


A ja uciekam z oleistego wszechoceanu


I ciało me zgrubione tłuszczem wulgaryzmów świata


Wpada w strumień gejzeru


Zrywający panicznie cnoty


Moje myśli spalone wrzącą wodą


Tak, gnije bólem spokój.

piątek, 11 kwietnia 2014

"Transmuza"

Wśród splątanych chorobami i namiętnościami dusz


Gniazdo uwiła sobie muzyka


Co wymazuje dobre


Co wymazuje złe


A pozostawia po sobie


Zeschnięty liść - melanż uczuć.

środa, 9 kwietnia 2014

"Nasza esencja"

Dla "Lifting Leaves" Estivy


Oblekliśmy się mgłą


Niczym niewiasta z obrazu Blake'a


Bez przerażenia, z podnieceniem


Jedność rozumu i serca wesoło piruety czyni pod niebem świetlistych chmur


Nasza miłość pachnie esencją oświecenia


Prolog niszczący skrył się zrażony naszym miłosnym sukcesem


Epilog daleki i niepewny jakby Sauron po ostatniej bitwie na Ardzie


"Carpe diem!": woła wszechgłos.

niedziela, 6 kwietnia 2014

"Gnije bólem spokój"

Beznadzieja zrywa słabe oblicze


W błoto żrące wyrzuca psyche


Zemsta ogniem pali szczątki twardziela


Co walczył o wewnętrzny pokój


Beznadzieja zrywa słabe oblicze.

niedziela, 30 marca 2014

"Retrospekcje"

Dla "Coming Home" Armina van Buurena


Zmęczenie przysłało mnie do tego domu sprzed lat


W jego wnętrzu opustoszonym przez stęchłe powietrze


Zataczają orbity retrospekcje


Ach! Moja powłoka rozerwana żalem!


Młodość umyka co dnia na drugi kraniec świata


Dziś na polarnej pustyni ze śmiercią płaczliwie się godzą


Retrospekcje, co budzą paraliżującą tęsknotę


Retrospekcje, co do diabelskich czeluści wyrzucają stoicyzm.