czwartek, 24 września 2015

"Indywidualiści"

Cmentarzysko indywidualistów spala mnie


Kolektywy to nasi towarzysze


Iluzja indywidualisty umiera wśród jednolitości


Na wieki pogrzebana w ziemi indywidualistów.

"Dla tej, której nigdy nie spotkałem IV"

Dla "Angel of Hope" Martina Libsena


Myśl uczucia niknie


Myśl umysłu ginie


Gdy patrzę przez łzy w oczach na twój miraż


Głęboko ukryty wewnątrz mnie


Wzburzone powietrze porywa cię, nie ma cię


Lecz w przyszłości z mirażu narodzisz się Ty


I odkryjesz we mnie szósty zmysł


A ten zmysł to Miłość.

wtorek, 15 września 2015

"Moja wieczność"

Umysł mówi: "zostań"


Serce odpowiada: "odejdź"


Rozdarty morzem wątpliwości między lądami pewności, których nigdy nie dojrzałem


Tak daleko jest do brzegów, których nigdy nie dojrzałem


A sztorm swą potęgą staje się zagrożeniem


Czy zatonę?


Czy dobiję do brzegu?


Czy jakaś latarnia nada swym światłem nadziei te słowa, które tak bardzo pragnę usłyszeć?


O tym przekonany jestem - płynę


Lecz czyż nie lepiej by było osiąść na dnie morza niż nigdy nie ujrzeć lądu?

niedziela, 13 września 2015

"Samobójca"

W niebiosach lśni pokusa nowego życia


Ja na skrzydłach orlich wzbijam się po nie


Szatan wzgardził, a Bóg ukarał


Klątwą wrażliwości, która bez litości morduje serca


I nikt o tym się nie dowie, choćby pędzący czas zwolnił


Czas zburzyć firmament doczesności


Nie wiem, czy czeka na mnie nagroda spełnienia marzeń


Nie wiem, czy czeka na mnie kara wieczności w strachu i bólu potężnie promieniującym mą duszę niczym Wszechświat


Ja na skrzydłach orlich wzbijam się po raz ostatni


Resztka nadziei toruje mi drogę do nowego życia...


...bo samobójca to mój przyjaciel.

sobota, 5 września 2015

"Anarchia"

Atak lewej strony - zagubienie zatrute tajemnicą poznania siebie


Atak prawej strony - jezioro mej jasności zatrute zagubieniem


Jezioro mej jasności stało się marsjańskim morzem


Które przeminęło


Które zabiło zbyt wiele smaków żywota


Które może nigdy nie istniało.

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

"Ja, jurodiwy"

Szaleństwo jest imieniem wypalonym na mej twarzy


Ale szaleństwo ujrzysz tylko oczyma duszy


Me milczenie jest psią prośbą o grzechu wybaczenie


Ale nawet moi mentorzy nie są skropieni wiedzą, czym jest ten grzech


Może mentorzy moi wybrali mnie jurodiwym


Ale oglądać go będzie tylko ja.

niedziela, 2 sierpnia 2015

"Dla tej, której nigdy nie spotkałem III"

Dla David Surok - Dream(Peter Smith Remix)


Głos w pustce bez końca woła


Nic staje się wszystkim


Głos w pustce bez końca krzyczy


Za tą, co stanowi moje serce i umysł


Za tą, co jest snem nieziszczonym


Jesteś obrazem, niszczonym przez lata mych emocji skrytych przygnębionych


Nie ma światła, rozświetlającego mą drogę


Gdzie jesteś?


Gdzie będziesz?


P.S. Z powodu pewnych zawirowań związanych z internetem wiersz został opublikowany na blogu jakiś tydzień po jego napisaniu.