niedziela, 14 czerwca 2015

"Kara od Absolutu"

Człowiek umarł za życia


W sidłach rozlanej krwi w czaszce uwięziony


Czy to boska kara, że umarł za życia?


Linia żywotu zerwana, to czas dośmiertnej wegetacji


I co mu Absolut szykuje?


Mroźne piekło, śródziemnomorskie niebo czy pusty czyściec?

wtorek, 26 maja 2015

"O jeden dzień dłużej niż wieczność"

O jeden dzień dłużej niż wieczność chcę mieszkać w ogrodzie zwanym Miłością


Jeść pomarańcze, zakwitające namiętnością


Zerwać jabłka z jabłoni, która promienieje dniem szczęścia przebijającym smutki żywotów ludzkich


Gdzie rosa na trawie głosi słowa ciepła


Gdzie w słaby, nonsensowny proszek obracają się skały bezuczuciowe


Tam spotkam tą, której nigdy nie spotkałem.

niedziela, 17 maja 2015

"Wybrzeża tego świata"

Na wybrzeżach tego świata nie ma bliskiego mi portu


Lata piękna minęły i chorobą duszy się stały


Nie ucieknę od tego, w czym los każe mi trwać


A nie wiem, w czym trwam


Czy na wybrzeżach tego świata są plaże


Gdzie morze wyrzuca na brzeg jaśniejącą nadzieję


Która myśli niepokoju wymaże nowym sensem bytu.

sobota, 9 maja 2015

"Syntezatorowa miłość(dla tej, której nigdy nie spotkałem II)"

Dla "Romancing the Stone" State of the Union



W bieli ujrzałem blask twego smutku oczu


W czerni urzekła mnie radość twej twarzy


Reguluję pierwszy filtr - miłość gromi zło(czymkolwiek by było)


Modeluję brzmienie drugim filtrem - wyrzucam spalone słowa frustracji


Trzeci filtr dołącza się do budowy dźwięku - nie ma murów, nie ma błyskawic złości


To wszystko dla tej, której nigdy nie spotkałem.

wtorek, 5 maja 2015

"Zbrodnia tęsknoczasu"

Dla "Someone Like You" Ram & Susana



Zachmurzone niebo burzy gromadzi się nad moją krainą


A słońce, które je rozgrzebuje swymi palcami-promieniami - to ty


Twoje ciepło trawi me myśli popękane przez tęsknoczas


A to tylko iluzja snu


Tęsknoczas pożera mnie znów.

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

"Industria"

Dla "Roter Schnee" Feindfluga


Duch maszyny, duch komina, duch szybu


Wzlatuje w niebiosa ku swej chwale zwycięzcy


Pokonał wody, zwyciężył lasy, podeptał parki i skwery


W wojnie straszliwej i przenikającej


Jam obłożony mieszanką emocji


Nie dane mi wiedzieć


Czy to ideał piękna


Czy to zemsta przyrody...



czwartek, 19 marca 2015

"Chcę powitać nową erę"

Dla L.


W niezmierzonych wieżach bloków cię spotkałem


Róża i jaśmin goreją ponad twym ciałem ukrytym w wysokościowcu


Myślami tworzę swoją rzeczywistość


Gdzie miłość żyje, krusząc destrukcję czasu


W tej miłości jestem ja


W tej miłości jesteś ty


Dotyk jej przebudzi egzekucję cichej rozpaczy, która we mnie trwa


My nadzieją się nakarmimy


A wieczność stanie się możliwa.