To było 6 milardów lat temu,
Kiedy istniała tylko Przestrzeń pełna,
Boga nie było, a szatańskie kmiotki nie narodziły się,
Idea wpadła na myśl Przestrzeni: "stworzę ideał",
Teraz go widzę,
Mirakl, stłamszający wszelkie umysłoodpadki,
Realny, lecz na pewno nieprawdziwy.
czwartek, 30 października 2008
"Psychologia wiejska"
Wybiła północ, noc nadchodzi cichymi krokami, o których nawet sam Bóg nie wie,
A ja wciąż prawię na polnym kamieniu, popijając zimne piwo,
Przeznaczenie jest skończone, czasy ostateczne nadeszły jak błyskawica, kiedy burza obejmuje rządy,
Chrześcijanin ochrzci mnie, jak jurajski wapień.
To wszystko giltia mojej imaginacji.
A ja wciąż prawię na polnym kamieniu, popijając zimne piwo,
Przeznaczenie jest skończone, czasy ostateczne nadeszły jak błyskawica, kiedy burza obejmuje rządy,
Chrześcijanin ochrzci mnie, jak jurajski wapień.
To wszystko giltia mojej imaginacji.
czwartek, 2 października 2008
"Rok 2056" Cz. III Żelazni Bojownicy
W środku kręgu wyznaczone koryto rzeki,
Płynie poprzez moją wielką krainę,
Ogłasza dobre wieści, mądrze prawi o światowych losach,
Woda się skruszyła,
Milczenie, milczenie, bezwonne milczenie.
Płynie poprzez moją wielką krainę,
Ogłasza dobre wieści, mądrze prawi o światowych losach,
Woda się skruszyła,
Milczenie, milczenie, bezwonne milczenie.
wtorek, 30 września 2008
"Miejski traktat filozoficzny"
Krawędź jest już blisko,
Odchodzę, nie będę tutaj sam
Wezmę przechodnia, opowiem mu o wspaniałościach ogniów piekielnych, o zmorach i smutkach niebiańskich czcieli.
Jak Szatan rozmawiał z Bogiem,
Cóż to była za uczona dyskusja!
Filozofia, biologia, historia, socjologia - marzenia się nie spełniły,
Ja już tu nie mieszkam, mnogie drżenia przechodzą po mym ciele jak leśne mrówki,
Usłyszałem echo na stepie, zobaczyłem pusty plac w lesie afrykańskim.
Odchodzę, nie będę tutaj sam
Wezmę przechodnia, opowiem mu o wspaniałościach ogniów piekielnych, o zmorach i smutkach niebiańskich czcieli.
Jak Szatan rozmawiał z Bogiem,
Cóż to była za uczona dyskusja!
Filozofia, biologia, historia, socjologia - marzenia się nie spełniły,
Ja już tu nie mieszkam, mnogie drżenia przechodzą po mym ciele jak leśne mrówki,
Usłyszałem echo na stepie, zobaczyłem pusty plac w lesie afrykańskim.
niedziela, 28 września 2008
"Zapisek spalony na ognisku historii"
Walnąłem pięścią siebie,
Napisałem elaborat o dawnych krajach, jestem z nim zjednoczony,
Jak ongiś Polska i Litwa w czasach, kiedy radowali się w czystych wodach rzek.
Kto się radował? Ja czy ty? My czy wy?
Patrzę na poparzone palce, widzę głębię nieumijającą,
Chyba zostanę futurystą.
Napisałem elaborat o dawnych krajach, jestem z nim zjednoczony,
Jak ongiś Polska i Litwa w czasach, kiedy radowali się w czystych wodach rzek.
Kto się radował? Ja czy ty? My czy wy?
Patrzę na poparzone palce, widzę głębię nieumijającą,
Chyba zostanę futurystą.
"Czas nocy"
Stawiam ostrożnie krok na balkonie,
I widzę, jak oczy płoną,
Umysł i serce dotykają mych rąk, które ostrożnie rozmawiają z krawędzią, za którą czeka...
Wyzwolony będę jak Jezus,
Skoczę!
Pokaż światu, co to PRAWDA jest!
I widzę, jak oczy płoną,
Umysł i serce dotykają mych rąk, które ostrożnie rozmawiają z krawędzią, za którą czeka...
Wyzwolony będę jak Jezus,
Skoczę!
Pokaż światu, co to PRAWDA jest!
środa, 24 września 2008
"Wróg numer jeden"
Kankana dziwaka zatańczyły kurtyzany w wirze przyjemnej wściekłości,
Wiele radości, złej radości,
Rozkładające się Zastavy, Wartburgi, Yugo, Skody, które umierają...
Rozmawiam z nimi, mądre są z historii
A my to opiszemy na kartach, o czasach świetnej zabawy,
W których człowiek przerósł samego Boga.
Wiele radości, złej radości,
Rozkładające się Zastavy, Wartburgi, Yugo, Skody, które umierają...
Rozmawiam z nimi, mądre są z historii
A my to opiszemy na kartach, o czasach świetnej zabawy,
W których człowiek przerósł samego Boga.
Subskrybuj:
Posty (Atom)